Uczestnicy Zobaczyć Horn w Pytaniu na Śniadanie TVP

Nie bez powodów Cape Horn nazywany jest żeglarskim Mount Everestem. Wody otaczające go należą do najniebezpieczniejszych na świecie, a każdy żeglarz marzy o dostąpieniu zaszczytu opłynięcia słynnej Skały. Wiatry też nie sprzyjają śmiałkom w realizacji marzeń! A teraz wyobraźcie sobie, że płyniecie w taki rejs. Świetny jacht, dobra załoga i tylko mały warunek – nie otwieracie oczu przez całą tą przygodę. Justyna i Darek, nasi niewidomi przyjaciele jako pierwsi Polacy dokonają tego za sterem Selmy Expeditions. Za rufą z biało-czerwoną banderą do historii przejdzie kolejna Czytaj dalej...

Nabór na rejs w roku 2018

Ogłaszamy nabór na tegoroczną główną imprezę naszej fundacji. Rejs Zobaczyć Morze odbędzie się w dwu etapach: od 17 do 23 września i od 23 do 30 września 2018r. W tym roku popływamy po Bałtyku na Żaglowcu STS Kapitan Borchardt. Na pewno opłyniemy dookoła wyspę Bornholm, odwiedzimy jeden a może dwa porty. Nastawiamy się na żagle. Wszystko, jak zawsze, będzie zależało od warunków pogodowych i Neptuna. Tegoroczny rejs będzie miał sportowy charakter. Planujemy zawody dla załóg obu etapów oraz rywalizację pomiędzy wachtami. Stawiamy na zespołowe działanie, Czytaj dalej...

Zobaczyć Morze coraz szerzej

Zaczynaliśmy w 2006 r. niepewnie organizując rejs dla 16 niewidomych. Wówczas wydawało się, że to marginalna przygoda. Że kilku, kilkunastu ludzi się ucieszy, ale to wszystko. Z czasem liczby rosły i na kolejnych podsumowaniach kolejnych lat liczba osób, które z nami popłynęły zaczęła wyglądać naprawdę poważnie. Ale nie o liczbach i statystykach chcę napisać. Dziś zdecydowanie o zjawisku pączkowania wspólnego żeglowania widzących i niewidomych. Pierwszy przykład to Śląski Yacht Club i Darek Borowiak z Przemkiem Walczykiem. Yacht Club zaprosił zupełnie niewidomych do wspólnego bicia rekordu Czytaj dalej...

BlinDZ podsumowanie

Odkrywanie nowych lądów, przeżywanie nowych przygód ma wielką wartość. I nawet jak nie wszystko jest tak, jak byśmy chcieli, ogólny rachunek wrażeń jest dodatni. Najważniejszym jest jak najmniej oczekiwać i jak najwięcej przyjąć. We czwartek, 16 czerwca 2017, z różnych stron Polski wyruszyli ludzie, żeby spotkać się w Szczecinie. Jedni jechali aż z Rzeszowa, inni tylko ze Słupska. Każdy był ciekaw, jak to będzie, wszyscy byli otwarci na nową przygodę. Zaczęło się naprawdę fantastycznie. Wyrazy uznania dla uczestników, za wzajemny szacunek i dyscyplinę. Wszyscy byli Czytaj dalej...

Genia Cagara

Matka, żona… poetka. A oto co o spotkaniu z jej poezją napisała sprawczyni powstania dźwiękowej wersji wybranych wierszy Geni, jedna z uczestniczek projektu: Chciałabym Wam sprawić niespodziankę i mam nadzieję, że ona Wam się spodoba…?! Zapewne wielu z Was zna naszą żeglarkę – Gienię Cagarę, lecz nie wielu z Was wie, że pisze ona wiersze, które ze szczególnym natchnieniem powstają po każdym jej rejsie. Część z tych wierszy znalazło się w tomiku pt.: „Czas – zamyśleniem przewiązany”, jaki Gienia wydała parę lat temu. Zanim się Czytaj dalej...