Archiwum kategorii: Do poczytania

To był rejs Romka…

To był rejs Romka. On go wymyślił i on zrealizował. Najpierw trochę historii, którą znam od Romka: Wiele razy, kiedy w sytuacjach „okołoszantowych” chłopaki rozmawiali o jakimś pływaniu, Romek pytał: „A czy ja mógłbym kiedyś z wami popłynąć?”, zawsze padała odpowiedź: „No jasne, stary. Jak będziemy się gdzieś wybierali na morze – zadzwonimy”. Ale nikt nigdy nie zadzwonił. Kiedy w podobnej sytuacji zapytany o to samo Marek Szurawski odpowiedział: „- Daj mi numer telefonu, zadzwonię”, Romek pomyślał sobie, że jest to kolejna obietnica, która nie Czytaj dalej...