Wazny Komunikat


Żeglarki i żeglarze

Mamy Wam dzisiaj do ogłoszenia wiadomość, która rani nasze serca, i przy której z trudnością powstrzymujemy łzy. Mianowicie, odwołujemy tegoroczny rejs Zobaczyć Morze 2021 na przełomie czerwca i lipca. Nie odbędą się oba planowane etapy.

Decyzji tej nie podejmowaliśmy pochopnie. Zrobiliśmy naradę głównych osób odpowiedzialnych za działanie Fundacji, czyli z ramienia Rady Doradczej – kapitana Janusza Zbierajewskiego, Katarzyny Bosak i Jerzego Henke oraz z Zarządu Fundacji, Prezesa Roberta Krzemińskiego i Wiceprezesów Ingi Maruszyńskiej i Jarosława Gniatkowskiego.

Główny powód rezygnacji stanowi trzecia Fala epidemii Covid 19, która obecnie dynamicznie rozwija się w Polsce. Zmutowany wirus, w odróżnieniu od poprzedniego, łatwiej atakujący ludzi oraz często niosący śmierć wśród osób młodych i w średnim wieku, stanowi realne zagrożenie dla załogi Żaglowca, gdyby się z kimkolwiek lub czymkolwiek dostał na pokład. Na STS Kapitan Borchardt nie ma możliwości zastosowania dystansu społecznego. Natomiast z drugiej strony, patrząc na doświadczenia państw sąsiednich i zachodnich, które walczą już z trzecią falą od trzech miesięcy i końca tej batalii nie widać, sądzimy, że nie ma przesłanek, aby w Polsce zmutowany wirus wygasł znacznie przed planowanym przez nas terminem rejsu. Dzisiaj trudno przewidzieć, jak głębokie restrykcje zastosuje nasz rząd, ale istnieje niebezpieczeństwo, że gdybyśmy wypłynęli w morze, to powrót na ląd mógłby być obciążony 10 dniową kwarantanną, czyli niemożnością zejścia z pokładu. Taki dodatkowy okres na żaglowcu poniósłby za sobą wysokie koszty, na które Fundacji nie stać. Wątpliwe też byłoby zacumowanie w jakimś ciekawym porcie, bo właśnie inne państwa , jak np. Niemcy, czy Czesi, zamykają swoje granice dla Polaków.

Uważamy, że lepiej jest już dzisiaj podjąć decyzję o rezygnacji z rejsu, niż czekać z nią do ostatniej chwili. Powstaje w ten sposób szansa na inne zagospodarowanie urlopów.

Natomiast, zważywszy, że w ubiegłym roku, jak i obecnym, włożyliśmy ogrom pracy i starań w organizację rejsu i nie chcemy tego zaprzepaścić, postanowiliśmy dalej prowadzić rozmowy z armatorem STS Kapitan Borchardt o czarterze żaglowca w końcu wakacji lub na początku roku szkolnego. Na razie w tej kwestii nie ma jeszcze żadnych obiecujących przesłanek.

Ostatnią kwestią jest to, że musimy zwrócić wszystkie, czyli zeszłoroczne i tegoroczne wpłacone zaliczki. Zwrotu ze wszystkich projektów dokonamy w ciągu nadchodzącego tygodnia. Jeśli będziemy organizować jakąś nową wyprawę, to ogłosimy nową rekrutację z nowymi wpłatami należności.

zespół Fundacji