To był rejs Romka…

To był rejs Romka. On go wymyślił i on zrealizował. Najpierw trochę historii, którą znam od Romka: Wiele razy, kiedy w sytuacjach „okołoszantowych” chłopaki rozmawiali o jakimś pływaniu, Romek pytał: „A czy ja mógłbym kiedyś z wami popłynąć?”, zawsze padała odpowiedź: „No jasne, stary. Jak będziemy się gdzieś wybierali na morze – zadzwonimy”. Ale nikt nigdy nie zadzwonił. Kiedy w podobnej sytuacji zapytany o to samo Marek Szurawski odpowiedział: „- Daj mi numer telefonu, zadzwonię”, Romek pomyślał sobie, że jest to kolejna obietnica, która nie Czytaj dalej...

Jak mogą zobaczyć morze niewidomi?

Jak wygląda morze? Większość z nas wie doskonale. Jak mogą zobaczyć morze niewidomi? W dodatku jeszcze z perspektywy pokładu „Zawiszy Czarnego” jako uczestnicy (na pełnych prawach załogi!) w rejsie z Gdyni do Amsterdamu. O projekcie „Zobaczyć Morze” już Państwo słyszeli – relacje Julii Prus nadawaliśmy w trakcie trwania rejsu. Dziś w naszym programie jego uczestnicy. Zaprasza Dariusz Bugalski Klub Trójki

Udźwiękowienie kompasu i wskaźnika wychylenia steru

Od chwili, kiedy organizacja pierwszego rejsu była przesądzona, wiedziałem że największym dowodem zaufania, a zatem prawdziwego dopuszczenia niewidomych do grona załogantów żaglowca jest oddanie im steru. Nie na chwilę. Tak naprawdę. Jak to zrobic? Jak mam wytłumaczyć widzącym, doświadczonym żeglarzom, że to możliwe? Z moich dotychczasowych obserwacji sterników (a nie jedną wachtę przestałem przy ambonie, myśląc: – ech jak bym…) były następujące: Głównym zadaniem sternika – mówimy o warunkach zwykłych – jest utrzymywanie wyznaczonego przez oficera kursu. Zatem jego głównym informatorem jest kompas. Oczywiście są Czytaj dalej...