Tu umieszczamy kilka najistotniejszych informacji, dla wszystkich, którzy z nami chcą popłynąć. Polecamy szczególnej uwadze rejsy 1 i 2. Ten trzeci jest tak zatłoczony, że hoho.
Kiedy pierwszy raz "Zobaczyłem morze" zrozumiałem, jak inne były moje (osoby zupełnie niewidomej) wyobrażenia o rejsie. Zrozumiałem, że żaden niewidomy, który nie popłynie nie zrozumie. Nie da się opowiedzieć, nie da się nawet przybliżyć dźwięków, nutki niepokoju, smaczków niepewności, woli zwycięstwa nad sobą... To piorunująca mieszanka doznań, które składają się na wspomnienia z rejsów.
{Roman Roczeń}
Celem projektu jest organizowanie rejsów jachtem "Zawisza Czarny", którego załogę w połowie stanowią osoby niewidome lub słabo widzące. W ten sposób pomnożymy grono niewidzących (lub słabo widzących) przyjaciół morza, ale i grono żeglarzy, dla których brak wzroku nie kojarzy się litylko z wyjątkowym nieszczęściem.
Projekt Zobaczyć Morze łączy w sobie kilka podstawowych elementów:
Informacja o tym, jak z nami popłynąć, kosztach uczestnictwa w rejsie, a także o możliwości ich obniżeniaTu umieszczamy kilka najistotniejszych informacji, dla wszystkich, którzy z nami chcą popłynąć. Polecamy szczególnej uwadze rejsy 1 i 2. Ten trzeci jest tak zatłoczony, że hoho. V edycja projektu "Zobaczyć Morze 2010Tradycyjnie już popłyniemy żaglowcem Zakończenie czwartej edycji projektu "Zobaczyć morze" 200912 grudnia, dokładnie w imieniny miesiąca, w Gnieździe Piratów przy ul. Ogólnej 5 w Warszawie odbędzie się wielkie zbiegowisko ludków, którzy albo z nami płynęli, albo nas po prostu lubią. Będą gratulacje, dyplomy, dobra muzyka. |